O Dniu Ojca inaczej, czyli czas Tytanów – „Ojciec narodu i nasi Ojcowie”

Nieważne ile macie lat, czy jesteście młodzi, czy też cieszycie się już wnukami lub prawnukami. Mateusz Zymuła , jeden z liderów innowacji „Kod kulturowy Łękawki”, złoży Wam inne życzenia. Obejmą one Wszystkich waszych bliskich, bo chce naszych Ojców ofiarować pod opiekę jednego z największych Polaków, czyli Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, czyli niezłomnego „Prymasa Tysiąclecia”. Właściwie, to z Mateuszem napisaliśmy długi tekst o czekającej nas beatyfikacji kardynała. Jednak postanowiliśmy powierzyć naszych Ojców właśnie Słudze Bożemu Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Panowie, słuchacie ciepłych życzeń przedszkolaków, ale jeden z trzylatków powiedział nam kiedyś mądre zdanie „Tata, to nie mama” ! Mama kocha bezwarunkowo, a na miłość Ojca trzeba zasłużyć. Takim Ojcem narodu był „Prymas Tysiąclecia”, tak jak prawdziwy Ojciec potrafił powiedzieć komunistom „Non possumus, czyli nie pozwalam”! Ojcze, tato, dziadku, to takie ważne, że potrafisz zapracować na rodzinę, dbasz o nas, ale czasem bywałeś surowy. Kardynał Stefan Wyszyński uchodził za niezłomnego, poważnego , mądrego. Często tak Cię widzi własny syn lub córka. Mamę tak łatwo kochać. A TY jesteś tytanem, Ciebie trzeba kochać i szanować, nawet, gdy mówisz „Non possumus, nie pozwalam”.
Dla Ojców obsypanych życzeniami , a także tych, którzy na nie jeszcze czekają mamy trzy prezenty :
1. Tato, dziadku, bracie usiądźmy razem przed telewizorem, gdy Sługę Bożego „Prymasa Tysiąclecia” ogłoszą Błogosławionym Kościoła katolickiego. Dziś tak bardzo potrzebujemy Ojców silnych – Tytanów. A to nie jest modne, ani łatwe.
2. Niech każdy , kto jest Ojcem od twórców innowacji realizowanych w Niepublicznej Szkole Podstawowej im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki przyjmie prezent w formie pokazu slajdów opracowanego przez Mateusza Zymułę. Powierzamy Was Prymasowi.
3. I przeczytajcie życzenia specjalne w odrębnym tekście. Koniecznie je pokażcie kobietom lub kobietkom. Tak Was widzimy. Takimi Was kochamy. A tak dużo od Was żądamy.